Życie w ciągłym strachu przed przemocą czy brak możliwości rozerwania się w weekend, potrafią w znaczący sposób odbić się na naszym samopoczuciu. Wyniki analizy naprawdę zachęcają, by zamieszkać w Holandii i wybrać Groningen. Miasto to bowiem zdaniem Arcadis może poszczyć się niezwykłą przestrzenią, a także najzdrowszym
Wysłany: Śro Lut 04, 2009 5:23 pm martwa ciaza zabieg usuniecia mial ktos jestemw 9tc i okazlo sie ze jest martwa teraz albo sam organizm to wydali albo czeka mnie zabieg wiecie moze jak on wyglada mial ktos pozdrawiam
BADANIA GENETYCZNE CIAZA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o BADANIA GENETYCZNE CIAZA; badania genetyczne
Pierwsze Polskie Forum Budowlane w Holandii. buduj.nl istnieje już od roku i z miesiąca na miesiąc rośnie w siłę. Marka buduj.nl jest coraz częściej rozpoznawana przez kolegów w branży. Jednak to nie koniec planów Radka. Jednym z założeń buduj.nl jest tworzenie możliwości bezpośredniego spotkania z polskimi przedsiębiorcami i
Samoakceptacja, autentyczność i samoświadomość to dla nas najważniejsze wartości. To one przyświecają nam w codziennej pracy i to je chcemy przekazywać naszym czytelniczkom. Promujemy naturalność i dostrzeganie w niej piękna. Nie ma dla nas tabu - poruszamy tematy trudne, ale w sposób pełen empatii.
Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. Gość odsłony: 1488 Witam tu dopiero pierwszy raz i bardzo mi sie ta stronka mieszkam w Holandii i zamierzamy z moim chlopakiem miec dzidziusia. Czy ktoras z was rodzila moze w Holandii i jest mi w stanie cos wiecej na ten temat gory dziekuje. Odpowiedzi (1) Ostatnia odpowiedź: 2009-09-19, 05:27:00
Witam Spotkalam sie z wieloma opiniami zarowno pozytywnymi jak i negatywnymi o tutejszym prowadzeniu ciazy Wiec napisze jak to jest w moim przypadku Piszac post jestem w 33 tygodniu ciazy a termin porodu mam na 15 lutego 2012 Ciaza moja byla planowana wiec szybko zrobilam test ciazowy ale do poloznej bo tutaj ona prowadzi ciaze dzwonilam w okolo 4-5 tygodniu Pierwsza wizyta byla w 9 tygodniu z usg i skierowaniem na badania krwi Druga w 12 tygodniu z kolejnym usg oraz standardowo cisnienie,waga Trzecia w 16 tygodniu i tutaj tylko cisnienie krwi ,waga i bicie serca W 20 tygodniu skierowana zostalam na usg dokladne w innej placowce gdzie sprawdzono wszystkie organy dzieciaczka oraz zrobiono wszelkie pomiary a takze sprawdzono plec dzidziusia Rowniez w 20 tygodniu kolejna czwarta wizyta u poloznej cisnienie krwi,waga, bicie serduszka i omowienie wynikow z usg Piata wizyta w 24 tygodniu cisnienie krwi,waga i bicie serduszka Szosta wizyta w 27 tygodniu znowu standardowo cisnienie,waga, bicie serca i skierowanie na kolejne badanie krwi W miedzyczasie robilam tez badanie moczu na obecnosc bakterii poniewaz skarzylam sie na bole w podbrzuszu niewielkie wiec dla ostroznosci skierowano mnie na to badanie Siodma wizyta w 30 tygodniu z kolejnym usg,cisnieniem i waga Osma wizyta w 33 tygodniu cisnienie,waga,bicie serca Dziewiata wizyta w 35 tygodniu z usg I standardowym cisnieniem i waga, wod plodowych wystarczajaco, maly glowka w dol, kolejny pomiar wielkosci glowki, brzuszka i dlugosc nozek, to juz ostatnie usg Dziesiata wizyta w 37 tygodniu, ale ja mialam ja pare dni wczesniej wiec w 36 tygodniu poniewaz dzwonilam z pewnymi niepokojacymi objawami, polozna sprawdzila czy szyjka zamknieta i kazala zrobic badanie moczu, posluchala serduszka i wymacala dzieciaczka, wszystko okazalo sie w porzadku Jedenasta wizyta tydzien pozniej i to byl 37 tydzien rutynowe pytania, cisnienie krwi, macanko brzuszka jak maly ulozony jest i bicie serducha Dwunasta wizyta za tydzien 38+5 tygodnia ponownie cisnienie, waga, ulozenie dziecka, bicie serduszka, test moczu paskowy Trzynasta wizyta 39+6 tygodnia cisnienie, waga, ulozenie dziecka, bicie serduszka Maly gotowy do wyjscia Jesli nic sie nie zacznie dziac do tygodnia to nastepna wizyta za tydzien czyli w 41 tygodniu i wtedy zostanie umowiona wizyta do ginekologa a jednak zaczęło się... wprawdzie nie 15 jak wyliczono datę ale 17 lutego o w nocy... zaczęły odchodzić wody, zaczęły się jakąś godzinke pózniej skurcze, ale nie często... do poczekaliśmy bo nie było sensu sie spieszyć,zadzwonilismy do położnej, zrobiła telefoniczny wywiad i kazała dzwonic jak skurcze będą co jakieś 3-5 minut... wody nadal się sączyły, skurcze były coraz częstsze i w końcu około przyjechała połozna, sprawdziła rozwarcie było niewielkie bo 1,5-2 cm...kazała czekać...ale pół godziny pozniej skurcze juz były co 2 minuty wiec znowu dzwoniliśmy do połoznej, zdecydowałam się na znieczulenie zewnatrzoponowe wiec o nie było na co czekać i pojechaliśmy do szpitala... w szpitalu pokoik w pełni wyposażony, czyściutki, przyjemny i miła obsługa... zawieziono mnie na znieczulenie gdzie dwóch panów sie mna zajęło, sprawnie, delikatnie, z usmiechem na twarzy ciagle pytali jak się czuję...wrociłam na sale, podpieto mnie pod urzadzenia i kazali odpoczywac, podali tez oxytocyne bo z rozwarciem nadal było echo... o znieczulenie przestało działać co oznaczało że cos zaczyna się dziać... i zaczęło...poród odbierała połozna i jakaś jeszcze jedna kobieta... o 18;13 przyszedł na swiat nasz syn... z waga 3580g i 52cm dlugosci... w szpitalu zaproponowali pozostanie do dnia nastepnego bo byl wieczor i nikt do domu by juz nie przyjechal jesli chodzi o pomoc przy dziecku... zostalismy...dnia nastepnego okolo wrocilismy do domu juz w trojke... zostaly mi zalozone tylko dwa szwy...po 4 dniach sie wchlonely i rana calkiem sie zagoila... moge powiedziec jedno, ze mimo iz ciazy nie prowadzi lekarz a polozna i porod odbiera rowniez ona to w moim przypadku wszystko przebieglo sprawnie, bez komplikacji i z czystym sumieniem moge powiedziec ze jestem zadowolona z tego systemu...
Utworzono: poniedziałek, 14, styczeń 2013 06:11 Kobieta o zajściu w ciążę powinna powiadomić pracodawcę do trzeciego miesiąca ciąży. Od tego okresu pracodawca w ciągu kolejnych dwóch tygodni zobowiązany jest to udzielenia jej informacji o niebezpiecznych skutkach wykonywanej pracy (jeśli takie są). Do tego celu ciężarna powinna otrzymać tzw. kartę oceny ryzyka zawodowego, czyli RI&E. Jeśli kobieta nie otrzyma karty od pracodawcy może zwrócić się o jej otrzymanie do „arbodienst”, czyli zewnętrznej służby bhp i medycyny kwestią pracującej kobiety, która zaszła w ciąże jest prawo do dalszej pracy. Oznacza to pełną ochronę kobiety w stanie błogosławionym – zwolnienie z tego powodu jest zabronione. Kobieta może być natomiast zwolniona, jeśli przedsiębiorstwo ogłasza upadłość lub w sytuacji, kiedy likwidowane jest jej stanowisko macierzyński przysługuje w okresie minimum 16 tygodniu i obejmuje ostatni etap ciąży (do 6 tygodni urlopu) oraz stan połogu w wymiarze do 10 tygodni. Na urlop macierzyński może iść ciężarna, która na minimum 3 tygodnie przed jego rozpoczęciem złoży niezbędne dokumenty pracodawcy. Jest to wniosek o udzielenie urlopu oraz zaświadczenie od lekarza bądź położnej o przewidywanej dacie porodu. Na urlop można iść na 6 tygodnie przed przewidywanym terminem. Jeśli dziecko przyszło na świat wcześniej niż zapowiadana data pozostałe dni, jakie zostały do planowanej daty porodu przechodzą na okres urlopu macierzyńskiego w okresie połogu. W przypadku, kiedy dziecko narodzi się po terminie nadal pracownica ma do wykorzystania 10 tygodni urlopu macierzyńskiego w okresie połogu, tym samym całkowity czas urlopu macierzyńskiego jest przedłużony o dni liczone po terminie planowanej daty porodu. Pracownica może również w okresie ciąży pozostawać na zwolnieniu lekarskim spowodowanym ciążą, zasiłek wypłacany jest wtedy w 100% a okres urlopu macierzyńskiego rozpoczyna się zawsze na 6 tygodni przed planowanym terminem porodu. Po narodzeniu dziecka kobiecie przysługuje nadal 10 tygodni urlopu w okresie połogu. O tym, czy kobieta rzeczywiście ma przebywać na zwolnieniu lekarskim i czy zwolnienie jest niezbędne decyduje UWV, czyli Zakład Ubezpieczeń przypadku, kiedy kobieta w okresie ciąży przebywa na zwolnieniu, ale nie z powodu błogosławionego stanu, przysługuje jej wynagrodzenie chorobowe, lecz jest wypłacane przez pracodawcę w wysokości 70% pełnego pójściem na urlop macierzyński pracodawca zobowiązany jest poinformować ciężarną o ewentualnych zmianach, jakie nastąpią na jej stanowisku pracy i o innych kwestiach, które jej bezpośrednio sytuacji kiedy kobieta decyduje się pracować przez cały okres ciąży, pracodawca powinien zapewnić jej należyte warunki pracy. Jeśli te, w jakich do tej pory pracowała są złe, powinien zmienić warunki bądź przenieść pracownicę na stanowisko, które dla niej i dla dziecka będą bezpieczne. Jeśli takich nie ma może ewentualnie przenieść ją do innej pracy, zmienić godziny pracy lub jeśli nie ma możliwości dostosowania warunków pracy wręczyć jej czasowe zwolnienie z obowiązku świadczenia pozostająca na swoim stanowisku pracy nie może wykonywać nadgodzin a także pracy nocnej – chyba, że sama się na to zgodzi. Ciężarnej przysługuje dodatkowy odpoczynek w pracy w wymiarze do 1/8 całego czasu pracy jednego będąca w ciąży nie może pracować w warunkach, w jakich panuje duże stężenie środków chemicznych, nie może dźwigać więcej niż 10 kg jednocześnie, stresować się ani pracować w zbyt niskiej temperaturze powietrza. Praca powodująca wstrząsy czy silne wibracje również jest która pilnuje i pomaga w przestrzeganiu praw kobiety ciężarnej pozostającej na stanowisku pracy jest Ministerstwo Spraw Społecznych i Zatrudnienia. W każdej sytuacji, w której kobieta czuje zagrożenie bądź prawa nie są przestrzegane przez jej pracodawcę może się zwrócić do tejże instytucji o pomoc w ich dochodzeniu.
Mamusia Mamusia Udostępnij to Witajcie. Czy może któraś z Was miała tą... "przyjemność" prowadzić swoją ciążę w Anglii? Niestety padło na mnie... Służba zdrowia tutaj pozostawia wiele do życzenia. Wiecie, że jeżeli ciąża przebiega pomyślnie, to na wyspach jesteście cały czas prowadzone przez położną, a ginekologa ujrzycie dopiero podczas porodu? A przez pierwsze 3 miesiące, w ogóle nie jesteśmy traktowane jak kobiety w ciąży! To właśnie w tym momencie, kiedy powinnyśmy się najbardziej oszczędzać, kiedy Nasza ciąża jest najbardziej zagrożona, Oni robią sobie naturalną selekcję. Jeśli chodzi o USG - owszem: w 12 i 20 tygodniu. Ja czuję się trochę zaniepokojona... Zrobiłam dwa testy z wynikiem pozytywnym, nie miesiączkuję, ale nie mam żadnych objawów ciąży (wiem, że to się zdarza). Jednak czułabym się bardziej spokojna, gdyby lekarz mi potwierdził tą ciążę. Dobrze, że za dwa tygodnie lecę do Polski na urlop. Czy któraś z Was ma podobne doświadczenia? Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam dużo zdrowia! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Odpowiedzi 711 Utworzono 10 l Ostatniej odpowiedzi 9 l Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku 179 77 106 85 Mamusia Mamusia Udostępnij to Hej Lady P, Mysle, ze moglabym Ci pomoc w odpowiedziach na kilka pytan bo jestem "ciezarowka" na wyspach 😉 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Ale od poczatku... Rzeczywiscie ciaza tutaj prowadzona jest zupelnie inaczej niz w Pol. Wynika to z, jak nazwalas, "naturalnej selekcji" (brzmi strasznie), z oszczednosci jak rowniez z wieloletniego doswiadczenia. Jesli odkrylas, ze jestes w ciazy to idz do swojego GP to zglosic. Nie oczekuj, ze on to potwierdzi, dajac Ci test czy robiac badanie. Tak naprawde wrzuci te informacje w system, powie, ze masz brac kwas foliowy, nie pic alko, nie palic, jesc owoce i prowadzic zwykly tryb zycia. Takie jest jego zadanie. Przekaze rowniez info do poloznych, a te ustala Ci pierwsze spotkanie niedzy 10 a 12 tyg ciazy. Co do objawow ciaowych to sie nie przejmuj. Kazda kobieta jest inna i kazda ciaze przechodzi inaczej. Jedne maja wszystko, co jest uciazliwe, a inne tylko kilka objawow albo prawie nic. 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Autor Mamusia Udostępnij to Dziękuję Ci bardzo. :-) Do GP jestem umówiona na za godzinę, więc zobaczymy co mi powie. Tylko przeraża mnie sam fakt prowadzenia ciąży tutaj... Wiesz, w Polsce przynajmniej masz robione badanie, które potwierdzi bądź wykluczy ciążę, a tutaj? Biedne te kobietki w Anglii. Ale nie ma co narzekać, ważne oby wszystko było ok! :-) Koleżanki do mnie mówią, że powinnam się cieszyć, że nie ganiam do toalety co chwilę, ale ja chyba byłabym spokojniejsza będąc tym "książkowym przykładem". Pozdrawiam! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Na spotkanie z polozna musisz sie przygotowac - ze tak powiem. Tzn dowiedziec o historii chorob w rodzinie - nadcisnienie, cukrzyca, choroby genetyczne, problemy ginekologiczne itd. Polozna wszytko to zapisze, a i ciaza bedzie lepiej prowadzona jesli wystapily jakies choroby w rodzinie. Potem bedziesz miec skierowanie na badanie krwi - grupa, inne rzeczy... 😉 Pierwszy scan jest ok 12 tyg. Bedzie go robic osoba, ktora ma kwalifikacje na robienie i czytanie USG. Dodam tu, ze robia to bardzo dokladnie. U mnie zajelo to chyba 40 min, poniewaz zglosilam, ze w rodzinie byl przypadek choroby genetycznej. Po tym badaniu dostaniesz raport i pojdziesz z nim na pobranie krwi w celu wykluczenia Down's syndrom (test PAPPA). I tu cos waznego - w Polsce tego sie nie robi w standardzie. Takie badanie robi sie w UK i innych krajach europejskich. Jest to naprawde wielka zaleta!!! Po tygodniu powinnas dostac papier o poziomie ryzyka na Down's syndrom. I to wlasciwie wszytko z tych najwazniejszych rzeczy na poczatku. Potem scan w 20 tyg, spotkanie z poloznymi, i jedna wizyta z GP w miedzyczasie i jedno dodatkowe badanie krwi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to A ile juz jestes w ciazy? ktory to tydzien? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Autor Mamusia Udostępnij to 6 tydzień. Zrobię sobie USG w Polsce za dwa tygodnie tak dla pewności :-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to To odkrylas swoja ciaza tak mniej wiecej jak ja moja 😉 Uwierz mi, jest jeszcze za wczesnie na bieganie do toalety. Twoje malenstwo ma dopiero 5 mm 🙂 Pierwszy obiaw to pewnie beda obmiale i bolace piersi 🤨 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Autor Mamusia Udostępnij to Jak na razie, to moje piersi są bardziej nabrzmiałe (co mi się podoba, bo zawsze byłam "drobna" ;-)), ale nie są bolące. Idę szykować się do tego GP. Zdam później relacje. Dzięki za te wszystkie informacje! :-) Pomogłaś. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Tak, jak bedziesz miala okazje to idz do lekarza by potwierdzic te ciaze. Ja bylam w polskiej klinice w Londynie. Serduszko juz bilo i w ogole cudowny widok widziec te 6mm komorek... W Pol spytaj tez o witaminy, bo w UK jest tylko PREGNACARE. Ja teraz dopiero po swiatach przywiozlam sobie rozne inne wit. Ale ogolenie to sie nie martw. Zobaczysz, ze bedzie dobrze. Tu poprostu maja inny system. Nie do konca taki jaki bym sobie zyczyla, ale co zrobic... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Autor Mamusia Udostępnij to Na podstawie mojej informacji o testach lekarz potwierdził ciążę (!)... Zostałam zapisana na konsultacje z położną. Mam nie pić, nie palić, zdrowo się odżywiać i przyjmować kwas foliowy, heh. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to No, tak jak mowilam -formalnosc 😉 Bylas moze podpisac maternity exemption certificate? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Udostępnij to widze ze w angli tak jak w holandii prowadza ciaze i selekcje naturalna ja nawet na porodowce ginekologa nie widzialam i tu kwasu foliowego nie podaja tylko witaminy 😞 😞 😞 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Hey ciaze prowadzilam i rodzilam w jak i wy mialam obawy,ze zbyt lekko podchodza do wlasnego doswiadczenia moge wam powiedziec,ze nie ma na co narzekac,bo jesli wami sie nie interesuja,to znaczy,ze wszystko jest jesli cos zlego sie dzieje,to potrafia tu o ciebie od 22 tygodnia mialam ktg 2x w tygodniu,krew raz na tydzien,kontrola u lekarza co 2 tygodnie,usg co 2 tygodnie i tony mialam wywolana w 37 skonczylo sie cesarka,ale mimo tego moge was zapewnic,ze ta sluzba nie jest tak zla,jak sie jesli macie jakies pytania,to piszcze smialo,chetnie wam odpowiem,a teraz uciekam,bo kupa juz na mnie czeka w pampersie 😁 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Hej dziewczyny, Ja jak na razie tylko raz bylam niezadowolona, kiedy zrobiono mi USG bez wytlumaczenia problemu, jaki sie tam pojawil. W domu sama musialam robic dochodzenie, a potem dzwonilam do szpitala o wyjasnienie. 🤨 W miniony piatek wyladowalam na pogotowiu z bolami i bez dwoch slow kazali mi zostac na odziale. Takze nie jest az tak bardzo zle. Ginekolog moze rzeczywiscie przydalby sie co jakis czas, ale jak wczesniej wspomnilam taki w UK maja system. Wypracowali go i sprawdzili, ze dziala wiec ida ta doga. Co kraj to obyczaj. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to sweety napisał(a):widze ze w angli tak jak w holandii prowadza ciaze i selekcje naturalna ja nawet na porodowce ginekologa nie widzialam i tu kwasu foliowego nie podaja tylko witaminy 😞 😞 😞 Sweety ale wydaje mi sie, ze w witaminach jest juz kwas foliowy. No chyba ze w Holandii ich nie ma 🤢 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Udostępnij to midorada napisał(a):sweety napisał(a):widze ze w angli tak jak w holandii prowadza ciaze i selekcje naturalna ja nawet na porodowce ginekologa nie widzialam i tu kwasu foliowego nie podaja tylko witaminy 😞 😞 😞 Sweety ale wydaje mi sie, ze w witaminach jest juz kwas foliowy. No chyba ze w Holandii ich nie ma 🤢 nie ma bo akuszerki niewiedzialy co to jest jak im wytlumaczylam ten lek i wozilam go z pl Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Autor Mamusia Udostępnij to Zostałam zapisana na wizytę z położną. Pierwsza to pewnie będzie tylko na zasadzie wywiadu, bo będę dopiero w około 8-9 tygodniu. Zobaczymy jak to będzie. Staram się nie załamywać na zapas. Skoro rodzą się tu zdrowe dzieci, to raczej muszą mieć pojecie o tym co robią, jednak nie oszukujmy się - jest to zupełnie sprzeczne z tym, co oferuje Nam opieka w Polsce, stąd te obawy :-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Hej Brzusie, To już moja druga ciąża w uk i muszę powiedzieć, że przy pierwszej byłam bardzo zadowolona tyle że u mnie wszystko było w porządku. Oni po prostu uważają że ciąża to nie choroba,a jeżeli źle się kobieta czuje czy ma jakieś obawy to powinna to zgłosić,a na pewno jej pomogą. Więc nie bójcie się pytać dziewczyny bo wasz spokój i dobre samopoczucie jest najważniejszy dla dzidzi. A co do witamin to Pregnacare original są z kwasem foliowym i bierze sie je przez pierwsze trzy miesiące. Pozdrawiam wszystkie brzusie i mamusie 😉 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Emaleth napisał(a):Hej Brzusie, To już moja druga ciąża w uk i muszę powiedzieć, że przy pierwszej byłam bardzo zadowolona tyle że u mnie wszystko było w porządku. Oni po prostu uważają że ciąża to nie choroba,a jeżeli źle się kobieta czuje czy ma jakieś obawy to powinna to zgłosić,a na pewno jej pomogą. Więc nie bójcie się pytać dziewczyny bo wasz spokój i dobre samopoczucie jest najważniejszy dla dzidzi. A co do witamin to Pregnacare original są z kwasem foliowym i bierze sie je przez pierwsze trzy miesiące. Pozdrawiam wszystkie brzusie i mamusie 😉 Ja jestem juz w 2gim trymestrze i wciaz biore Pregnacare (1 tab co 2gi dzien). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to LadyP napisał(a):Zostałam zapisana na wizytę z położną. Pierwsza to pewnie będzie tylko na zasadzie wywiadu, bo będę dopiero w około 8-9 tygodniu. Zobaczymy jak to będzie. Staram się nie załamywać na zapas. Skoro rodzą się tu zdrowe dzieci, to raczej muszą mieć pojecie o tym co robią, jednak nie oszukujmy się - jest to zupełnie sprzeczne z tym, co oferuje Nam opieka w Polsce, stąd te obawy :-) Nie powiedzialabym, ze jest to sprzeczne, jest po prostu inaczej. 🙂 Oczywiscie dobrze jest miec swojego zaufanego lekarza, do ktorego zawsze mozna zadzwonic, ale mysle, ze czasem dziewczyny w pol przesadzaja z bieganiem do ginekologa. A lekarze tylko rece zacieraja bo kaska idzie... 😉 Lady P. wszystko bedzie dobrze. Spojrz ile dziewczyn urodzilo w U i, maja zdrowe dzieci. Nie podchodz do tego tak pesymistycznie, bo twoje malenstwo juz to czuje 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to W Polsce wlasnie dla odmiany za bardzo sie ciaza mialam w ciazy cholestaze,tu normalnie funkcjonowalam,bralam leki,chodzilam na ciagle kontrole,ale moglam byc w domu i to naprawde wiele dla mnie znaczylo,a dla odmiany w Polsce od momentu wykrycia cholestazy do porodu trzymaja kobiete w ze nie lezalam w szpitalu jest zdrowym,ruchliwym i bardzo wesolym wam dziewczyny radze cieszyc sie swoja ciaza i byc pozytywnej mysli,bo dzieciaczki to pozytywne myslenie,to polowa sukcesu 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to sweety napisał(a):midorada napisał(a):sweety napisał(a):widze ze w angli tak jak w holandii prowadza ciaze i selekcje naturalna ja nawet na porodowce ginekologa nie widzialam i tu kwasu foliowego nie podaja tylko witaminy 😞 😞 😞 Sweety ale wydaje mi sie, ze w witaminach jest juz kwas foliowy. No chyba ze w Holandii ich nie ma 🤢 nie ma bo akuszerki niewiedzialy co to jest jak im wytlumaczylam ten lek i wozilam go z pl Sweety w szoku jestem, na kogo Ty trfilas. Ja od razu mmialam zalecenie brania kwasu foliowego, przez pierwsze 3 miesiace. na poczatku bylam przez pierwsze 3 tyg pod opieka ginekologa bo wczesniej poronilam i mialam tez zagrozenie ciaza pozamaiczna (tyle zee my pojechalismy od razu jak test wyszedl pozytywny do szpitala na IP i sciemnialam ze mnie bardzo brzuch boli, mdleje itp itd i tak trafilam na ginekologa :P) od 9 tyg jestem pod opieka poloznych i fakt na gina juz szans nie mam ale wiedza co to jest kwas foliowy 😮 mozna go dostac we wszystkich sklepach z dzialem z witaminami i domowa dla ciezarnych tutaj zawieraja kwas foliowy. Ja biore Mama Complete Plus i jest tam jego dosc spora dawka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Emaleth napisał(a):Hej Brzusie, To już moja druga ciąża w uk i muszę powiedzieć, że przy pierwszej byłam bardzo zadowolona tyle że u mnie wszystko było w porządku. Oni po prostu uważają że ciąża to nie choroba,a jeżeli źle się kobieta czuje czy ma jakieś obawy to powinna to zgłosić,a na pewno jej pomogą. Więc nie bójcie się pytać dziewczyny bo wasz spokój i dobre samopoczucie jest najważniejszy dla dzidzi. A co do witamin to Pregnacare original są z kwasem foliowym i bierze sie je przez pierwsze trzy miesiące. Pozdrawiam wszystkie brzusie i mamusie 😉 Absolutnie nie polecam tych witamin !!! Zwróć uwagę na zawartość żelaza w nich ! W pierwszej ciąży nabawiłam sie tak silnej anemii ze dostałam krwotoku po porodzie. W dugiej tez je brałam i dopiero jak zaczęły się te same problemy zaczęłam się zastanawiać czy te witaminy sa ok i się dowiedziałam ze mają bardzo ubogi skład. Nawet najlepsza dieta nie jest w stanie zapewnić odpowiednią ilośc żelaza w organizmie ciężarnej kobiety, dlatego tak wazne jest jakie witaminy się bierze. Nie znalazłam na tutejszym rynku żadnych z odpowiednio dobrym składem, dlatego lepiej kupić w polskiej aptece i mieć spokój. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
Ja będę rodzić w NL. Jestem w ciąży bliźniaczej jednojajowej - czyli wysokiego ryzyka. Jestem baaardzo zadowolona z opieki medycznej. W moim przypadku może dojść do powarznych powikłań w skrócie jedno z dzieci może przestać rosnąć i obumrzeć tfu tfu tfu w związku z czym mam USG co 2 tyg by w razie 'W' szybko wysłać mnie do kliniki. Do lekarza chodze co 2, 3 tyg - ode mnie to zależy ( z tym, że ja chodze do szpitala bo przy ciąży bliźniaczej PL położna nie może się mną opiekować jedynie ginekolog szpitalny). Minus jest taki, że nikt Ci tutaj nie wystawi zaświadczenia że nie możesz pracować chyba że masz mądrą sprytną PL położną to sobie poradzi zeby Ci pomóc jeśli istnieje taka potrzeba. Plus - W PL nie dostaniesz dziecka do rąk, w NL czekasz na sali aż zbadają dzieciaczka na twoich oczach tylko i wyłącznie i razem już z dzidzią jedziesz na sale poporodową. Minus - po urodzeniu i połogu praktycznie odrazu jesteś wypisywana do domu, chyba że rodzisz w nocy to zaostajesz do rana no i w przypadku cesarek. Plus - A co do cesarek to szwagierka miała i chyba nigdzie na świecie tak pięknie Cię nie zszyją jak tutaj. Plus - Do tego miałam niby ospe wietrzną drugi raz w ciąży. Mój ojciec lekarz od razu w PL gadał z kolegami i że to się zdarza. Miałam gorączke w 11tc a później 12, 13tc bąble z wodą. Zrobili mi badania krwi raz, a po miesiącu powtórzyli i się okazało że to nie ospa, tylko innego rodzaju zakarzenie fluorowe. W Pl takich badań pewnie nawet nie robią a dla mnie to duża różnieca bo nie jestem w grupie ryzyka że urodze chore dzieci. Dodam do tego tylko tyle że w PL ginekolog po znajomości powiedział że nie da mi skierowania na USG wcześniej niż w 20tyg bo nie ma to sensu bo dzidzia jest jak fasolka i to nie ma sensu. Mogłabym wtedy do 20 tyg nawet stracic ciążę. A w 10tyg na USG w holandi widziałam jak machaja mini łapkami aż brzuszki im się ruszały wyglądały dokładnie tak. Także jeżeli o mnie chodzi widze same plusy lukasz16 O takim czymś to nie wiem może zależy od szpitala i mnie w mieście też jest jeden taki szpital że normalnie gorsi niz w PL słyszałam Ja się przyjęciem do porodu nie boje co tydz jestem w szpitalu cała ginekologia juz zna mnie z tarzy a krzykne bliźniaki jednojajowe i juz załatwione
ciaza w holandii forum